Wybrałem się na wieczorny spacer nad Jezioro Szmaragdu. Natknąłem się na Mer siedzącą na brzegu wpatrując się w Księżyc.
- Witaj - powiedziałem spoglądając na waderę
- Cześć Boris
- Chciałem z tobą porozmawiać...
- Tak?
- Zrywam zaręczyny
<Mer?
>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz