-Oj tak, mam dosyć życia w samotności. - Odparłam idąc za basiorem.
-W samotności? - Powtórzył Toshiro.
-Tak, przez trzy lata... - Odparłam.
-A ile masz?
-Trzy i sześc miesięcy. - Odparłam.
-Hmm. - Mruknął basior uśmiechając się.
-Coś się stało?
-Nie, tylko przyznam się że jestem młodszy... Trzy lata... - Odparł a ja
odwzajemniłam uśmiech. Doszliśmy do jaskini Alfy już w milczeniu.
Zapukaliśmy do "drzwi" i weszliśmy do środka.
-Dzień dobry. - Przywitaliśmy się.
-Dzień dobry Toshiro, co Cie sprowadza? - Zapytała Gabrielle spoglądając to na mnie, to na basiora.
-Spotkałem tą oto waderę na naszych terenach. - Odparł. Byłam lekko
onieśmielona... Nie miałam nigdy takiej sytuacji wiec czułam się tak...
nieswojo. Po krótkiej rozmowie z Alfą, poszłam obejrzeć moją nową
jaskinie. Bardzo mi się w niej podobało!
-Oprowadzić Cie po terenach? Przy okazji Cie zapoznam z wilkami, przynajmniej z niektórymi. - Odparł Toshiro.
-Pewnie - Powiedziałam i się uśmiechnęłam.
<Toshiro?>
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Midway. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Midway. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 31 grudnia 2015
środa, 30 grudnia 2015
Od Midway-prezent
Że jestem nowa w watasze, nie znałam jeszcze wszystkich za dobrze...
Dziś mamy Wigilie w związku z tym powinnam dać komuś jakiś prezent.
Dam coś Mystery! Tylko co? Musze się o niej coś dowiedzieć! Dobra, odwiedzę kilka osób które zdążyłam poznać i zapytam się o Mer...
Najpierw poszłam do Gabrielle, alfy. Ona na pewno będzie wiedzieć coś co może się przydać!
Minęło trochę czasu, a ja dowiedziałam się trochę rzeczy o waderze, stwierdziłam że najlepszym prezentem dla Mystery będzie jakiś wisiorek czy bransoletka. Musi być piękna! Stwierdziłam po chwili, że zrobię bransoletkę...
Udało mi się znaleźć czarny sznurek i czerwone koraliki... Matko, czego ja nie znajdę w mojej torbie?! No ale nie mam co narzekać, w jakiś sposób znalazłam dwie rzeczy które idealnie nadają się na bransoletkę! Najpierw zrobiłam supełek, potem nawlokłam na sznurek koraliki... Bransoletka była gotowa! Wyglądała tak:
Bardzo mi się podobała... Oby Mystery też się spodobała! Zapakowałam
prezent w moje pudełeczko uplecione z trzciny, ozdobiłam je ładnie. Teraz
tylko pozostaje mi czekać na Wigilie...
Dziś mamy Wigilie w związku z tym powinnam dać komuś jakiś prezent.
Dam coś Mystery! Tylko co? Musze się o niej coś dowiedzieć! Dobra, odwiedzę kilka osób które zdążyłam poznać i zapytam się o Mer...
Najpierw poszłam do Gabrielle, alfy. Ona na pewno będzie wiedzieć coś co może się przydać!
Minęło trochę czasu, a ja dowiedziałam się trochę rzeczy o waderze, stwierdziłam że najlepszym prezentem dla Mystery będzie jakiś wisiorek czy bransoletka. Musi być piękna! Stwierdziłam po chwili, że zrobię bransoletkę...
Udało mi się znaleźć czarny sznurek i czerwone koraliki... Matko, czego ja nie znajdę w mojej torbie?! No ale nie mam co narzekać, w jakiś sposób znalazłam dwie rzeczy które idealnie nadają się na bransoletkę! Najpierw zrobiłam supełek, potem nawlokłam na sznurek koraliki... Bransoletka była gotowa! Wyglądała tak:
Bardzo mi się podobała... Oby Mystery też się spodobała! Zapakowałam
prezent w moje pudełeczko uplecione z trzciny, ozdobiłam je ładnie. Teraz
tylko pozostaje mi czekać na Wigilie...
Od Midway-jak dołączyłam do watahy?
Szłam spokojnie ciemnym lasem. Sam las w sumie nie był ciemny... Po prostu
nadchodziła już noc... Ehh, muszę znaleźć miejsce do spania! Po chwili stwierdziłam że pójdę spać na jakimś niskim drzewie. Znalazłam idealne, wspięłam się na nie i położyłam na najgrubszej gałęzi. Samotność mi odpowiadała, jednak miałam powoli dosyć tej ciągłej męki związanej z brakiem możliwości porozmawiania z kimkolwiek... Mam nadzieję, że uda mi się kogoś spotkać. W jednej chwili zasnęłam. Ze snu wyrwały mnie kroki, a rozbudził mnie mój upadek z drzewa... Natychmiast zerwałam się na łapy, ale zakręciło mi się w głowie od tego gwałtownego ruchu. Znowu upadłam... Ale ze mnie niezdara! Leżałam tak przez chwilkę kiedy podszedł do mnie jakiś wilk...
<Ktoś?>
nadchodziła już noc... Ehh, muszę znaleźć miejsce do spania! Po chwili stwierdziłam że pójdę spać na jakimś niskim drzewie. Znalazłam idealne, wspięłam się na nie i położyłam na najgrubszej gałęzi. Samotność mi odpowiadała, jednak miałam powoli dosyć tej ciągłej męki związanej z brakiem możliwości porozmawiania z kimkolwiek... Mam nadzieję, że uda mi się kogoś spotkać. W jednej chwili zasnęłam. Ze snu wyrwały mnie kroki, a rozbudził mnie mój upadek z drzewa... Natychmiast zerwałam się na łapy, ale zakręciło mi się w głowie od tego gwałtownego ruchu. Znowu upadłam... Ale ze mnie niezdara! Leżałam tak przez chwilkę kiedy podszedł do mnie jakiś wilk...
<Ktoś?>
Nowa wadera!
Powitajmy Midway!
Imię: Midway
Płec: Wadera
Wiek: 3 lata i 6 miesięcy
Data Urodzin: 22.06
Charakter: Jestem osobą skrytą w sobie, nie lubię przebywać w dużym towarzystwie, ale wyjątkami są moi przyjaciele. Mimo to jestem romantyczką, uważam że romantyzm to ważny element w miłości, jestem stała w uczuciach.
Nie toleruje zdrady, jestem wierna jako przyjaciółka i jako druga połówka. Zawsze dotrzymuje słowa, jestem szczera i wrażliwa.
Historia: Kiedy jeszcze byłam szczeniakiem, poznałam Bastian'a, był to syn przyjaciółki mojej mamy... Ciężko powiedzieć o miłości w tym wieku, ale na pewno coś do siebie czuliśmy. W końcu podjęłam najgorszą decyzje w moim życiu, mianowicie, zgodziłam się na ucieczkę z basiorem... Wiadomo jak to się skończyło... On po jakimś czasie mnie "opuścił", a ja wędrowałam sama aż dotarłam tu...
Aparycja: Mam puszyste, wielokolorowe futro. Mój ogon jest średniej długości... Mam kobiecą figurę, jestem wysportowana, mam brązowe oczy.
Upodobania:
Lubie:
-Czytać
-Spacerować
-Marzyc
-Byc zakochana
Nie lubię:
-Kłamstwa
-Zdrady
-Hałasu
Stanowisko:
Funkcja: Generał
Partner: Szukam
Zauroczenie: Może kiedyś
Szczeniaki: Chciałabym...
Przyjaciel: Szukam
Jaskinia: Jaskinia Piasku
Płec: Wadera
Wiek: 3 lata i 6 miesięcy
Data Urodzin: 22.06
Charakter: Jestem osobą skrytą w sobie, nie lubię przebywać w dużym towarzystwie, ale wyjątkami są moi przyjaciele. Mimo to jestem romantyczką, uważam że romantyzm to ważny element w miłości, jestem stała w uczuciach.
Nie toleruje zdrady, jestem wierna jako przyjaciółka i jako druga połówka. Zawsze dotrzymuje słowa, jestem szczera i wrażliwa.
Historia: Kiedy jeszcze byłam szczeniakiem, poznałam Bastian'a, był to syn przyjaciółki mojej mamy... Ciężko powiedzieć o miłości w tym wieku, ale na pewno coś do siebie czuliśmy. W końcu podjęłam najgorszą decyzje w moim życiu, mianowicie, zgodziłam się na ucieczkę z basiorem... Wiadomo jak to się skończyło... On po jakimś czasie mnie "opuścił", a ja wędrowałam sama aż dotarłam tu...
Aparycja: Mam puszyste, wielokolorowe futro. Mój ogon jest średniej długości... Mam kobiecą figurę, jestem wysportowana, mam brązowe oczy.
Upodobania:
Lubie:
-Czytać
-Spacerować
-Marzyc
-Byc zakochana
Nie lubię:
-Kłamstwa
-Zdrady
-Hałasu
Stanowisko:
Funkcja: Generał
Partner: Szukam
Zauroczenie: Może kiedyś
Szczeniaki: Chciałabym...
Przyjaciel: Szukam
Jaskinia: Jaskinia Piasku
Subskrybuj:
Posty (Atom)