-Myślałam ,że jesteś milszy !- rzuciłam ironiczny wzrok na Keazana
-Idziemy !- warknął stanowczo Toshiro i wyszliśmy z jego jaskini.
Rozmawialiśmy o szczeniakach i o tym co zaszło w jaskini.
-Dlaczego nie wróciłaś do domu tylko pakujesz się do nie swojej jaskini?- zapytał
-Nie miałam innego wyjścia ! Chcesz żebym zmarła na zawał ? Panicznie boję się burzy!- powiedziałam patrząc w ziemię
<Tosh?Wena już śpi>
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DarkRebell. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DarkRebell. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 28 czerwca 2015
Od DarkRebell, cd. Keazan
Spojrzałam na Keazana roztrzęsiona
-W takim razie zobaczymy jak długo beze mnie wytrzymasz- syknęłam odpychając go
-Co to ma znaczyć ?- popatrzył na mnie pytająco
-Musimy od siebie odpocząć !- krzyknęłam i usiadłam koło Keazana
-Dark...
-Wyjdź !- wykrzyknęłam wskazując łapą na wyjście z jaskini...
Basior popatrzył na mnie ,a potem na wilka siedzącego koło mnie i zawarczał.
<Keazan?>
-W takim razie zobaczymy jak długo beze mnie wytrzymasz- syknęłam odpychając go
-Co to ma znaczyć ?- popatrzył na mnie pytająco
-Musimy od siebie odpocząć !- krzyknęłam i usiadłam koło Keazana
-Dark...
-Wyjdź !- wykrzyknęłam wskazując łapą na wyjście z jaskini...
Basior popatrzył na mnie ,a potem na wilka siedzącego koło mnie i zawarczał.
<Keazan?>
piątek, 19 czerwca 2015
Od Dark, cd. Keazan
Dotarliśmy do jaskini.
-Uf..- westchnęłam
Siedziałam ze stulonymi uszami cała zdyszana...
-Dziękuje- popatrzyłam na również zdyszanego basiora.
-Nie ma za co- odparł otrzepując się z wody
Nagle zbliżyłam się do niego.
Po chwili jednak do jaskini wparował Tosh.
-Co tu się dzieje !?- wrzasnął
-Nic- wzruszyłam ramionami
-Przecież widzę ,że coś się dzieje- mówiąc to patrzył z wyrzutem na Keazana
-On mi pomógł !- odkrzyknęłam wystawiając kły
Toshiro zawarczał na Keazana
-Idziemy- powiedział stanowczo
-Ale jest burza...- uspokoiłam się
-Idziemy !!- powtórzył
-Jest burza !- ja również powtórzyłam
-DARK IDZIEMY !!- wydarł się na mnie
-Patrz mi na pysk- wskazałam na swoją mordkę
-JA NIGDZIE NIE IDĘ !!!!- wrzasnęłam mu prosto w twarz.
Po raz pierwszy pokłóciłam się z partnerem...Keazan siedział nieruchomo....
<Keazan?Tosh?>
-Uf..- westchnęłam
Siedziałam ze stulonymi uszami cała zdyszana...
-Dziękuje- popatrzyłam na również zdyszanego basiora.
-Nie ma za co- odparł otrzepując się z wody
Nagle zbliżyłam się do niego.
Po chwili jednak do jaskini wparował Tosh.
-Co tu się dzieje !?- wrzasnął
-Nic- wzruszyłam ramionami
-Przecież widzę ,że coś się dzieje- mówiąc to patrzył z wyrzutem na Keazana
-On mi pomógł !- odkrzyknęłam wystawiając kły
Toshiro zawarczał na Keazana
-Idziemy- powiedział stanowczo
-Ale jest burza...- uspokoiłam się
-Idziemy !!- powtórzył
-Jest burza !- ja również powtórzyłam
-DARK IDZIEMY !!- wydarł się na mnie
-Patrz mi na pysk- wskazałam na swoją mordkę
-JA NIGDZIE NIE IDĘ !!!!- wrzasnęłam mu prosto w twarz.
Po raz pierwszy pokłóciłam się z partnerem...Keazan siedział nieruchomo....
<Keazan?Tosh?>
sobota, 13 czerwca 2015
Od Darkie
Był piękny dzień...Postanowiłam wybrać się z maluchami na spacer.
Ubrałam nosidełko ,które zrobiła dla mnie Netir i ruszyłam z maluszkami i
Wild'em przez las. Dziewczynki piszczały i wesoło merdały ogonkami.
*plum* Coś kapnęło mi na nos...Potem znowu i znowu. W końcu zagrzmiało
,aż się ziemia za trzęsła. Maluchy natychmiast wpadły w panikę. Ja także
,ponieważ panicznie się jej boję...Pioruny się rozgrzały...Niedaleko nas
uderzyła tzw. ognista kula...Puściłam się biegiem do jaskini...Takiego
piekła jeszcze nie było...Za żadne skarby nie widziałam tak silnej
burzy...Nagle w jaskini ujrzałam sylwetkę jakiegoś wilka
<Ktoś dokończy?>
<Ktoś dokończy?>
poniedziałek, 1 czerwca 2015
Od DarkRebell, cd. Toshiro
-Idę wszystko przygotować - powiedziałam po czym podniosłam się
-Ja wszystko zrobię!- Tosh wyrwał do mnie i przycisnął mnie lekko łapą
-Odpoczywaj- wymamrotał
-Tosh...Nie mogę tak bezczynnie leżeć !- sprzeciwiłam się
-Ale skarbie, musisz !- basior nie odpuszczał
-Nic nie muszę! Chcę pomóc !- zaczęłam się z nim droczyć
-Pomożesz mi leżąc- odparł i wybiegł z jaskini.
Nagle przed oczami zobaczyłam Mer.
<Meruś?>
-Ja wszystko zrobię!- Tosh wyrwał do mnie i przycisnął mnie lekko łapą
-Odpoczywaj- wymamrotał
-Tosh...Nie mogę tak bezczynnie leżeć !- sprzeciwiłam się
-Ale skarbie, musisz !- basior nie odpuszczał
-Nic nie muszę! Chcę pomóc !- zaczęłam się z nim droczyć
-Pomożesz mi leżąc- odparł i wybiegł z jaskini.
Nagle przed oczami zobaczyłam Mer.
<Meruś?>
sobota, 30 maja 2015
Od DarkRebell
Mogłam już chodzić normalnie (w miarę)...Tosh został z maluchami i
Wild'em w jaskini ,a ja postanowiłam urządzić sobie mały spacerek.
Chodziłam sobie po lesie gdy nagle ujrzałam przed sobą Ichi'ego...
-Awaawawaw !!! - wykrzyknął
-Ty zapewne to Darkuś ?- wyszczerzył się
-Darkrebell- poprawiłam go
-Dla mnie każdy kończy się na "uś"- odparł z uśmiechem
Warknęłam na niego i odeszłam. Czułam jak za mną idzie.
-ODWAL SIĘ !- wykrzyknęłam
-Zluzuj gacie Darkuś- zaśmiał się
Podeszłam do niego bliżej nadal warcząc.
-Co mam zrobić żebyś odpie**olił się ode mnie i reszty watahy ?
-Przespać się- powiedział z szatańskim uśmiechem
-Chyba cię pogrzało gówniarzu ! NIGDY !- zaczęłam krzyczeć jednocześnie machając łapą
<Ichi?>
-Awaawawaw !!! - wykrzyknął
-Ty zapewne to Darkuś ?- wyszczerzył się
-Darkrebell- poprawiłam go
-Dla mnie każdy kończy się na "uś"- odparł z uśmiechem
Warknęłam na niego i odeszłam. Czułam jak za mną idzie.
-ODWAL SIĘ !- wykrzyknęłam
-Zluzuj gacie Darkuś- zaśmiał się
Podeszłam do niego bliżej nadal warcząc.
-Co mam zrobić żebyś odpie**olił się ode mnie i reszty watahy ?
-Przespać się- powiedział z szatańskim uśmiechem
-Chyba cię pogrzało gówniarzu ! NIGDY !- zaczęłam krzyczeć jednocześnie machając łapą
<Ichi?>
niedziela, 24 maja 2015
Od Dark, cd. Toshiro
-Toshiro ?- maluszek uspokoił się
-Tak?
-Zabierzesz mnie na polowanie ?- zamerdał ogonkiem
-No nie wiem...- zadumał się
-Proszę !- krzyknął
-No dobrze ! Idziemy - obydwoje wyszli z jaskini
Zostałam sama z maluszkami. Małe piszczące kuleczki wchodziły na siebie i przewracały. Są doprawdy rozkoszne.
-Darki !- usłyszałam głos wadery
-Co ? Kto !?- nerwowo kręciłam łbem
-To ja ! Netir ! Mogę wejść ?- podeszła bliżej
-Ohh Netir ! Jasne- zaprosiłam ją do środka
-Ale słodziaki !- wykrzyknęła
Uśmiechnęłam się...Ciekawe co robi Wild i Tosh ?
<Tosh?Net?>
-Tak?
-Zabierzesz mnie na polowanie ?- zamerdał ogonkiem
-No nie wiem...- zadumał się
-Proszę !- krzyknął
-No dobrze ! Idziemy - obydwoje wyszli z jaskini
Zostałam sama z maluszkami. Małe piszczące kuleczki wchodziły na siebie i przewracały. Są doprawdy rozkoszne.
-Darki !- usłyszałam głos wadery
-Co ? Kto !?- nerwowo kręciłam łbem
-To ja ! Netir ! Mogę wejść ?- podeszła bliżej
-Ohh Netir ! Jasne- zaprosiłam ją do środka
-Ale słodziaki !- wykrzyknęła
Uśmiechnęłam się...Ciekawe co robi Wild i Tosh ?
<Tosh?Net?>
sobota, 23 maja 2015
Od Dark, cd. Toshiro,
Popatrzyłam na niego z ironią
-A znasz może hymn dwóch serc ?
-Znam
-Możemy....zaśpiewać?
-Jeśli chcesz- Tosh przetarł oczy
-Nigdy cię nie słyszałem- uśmiechnął się
Wzięłam głęboki oddech i zaczęliśmy
-Pięknie śpiewasz...- powiedział Tosh całując mnie
-Dziękuje- Odparłam
Zauważyłam jak basior ziewa
-Dobranoc...
-Dobranoc
-Darkie?
-hmm?
-Dziękuje...Bez ciebie byłbym nikim...
Zarumieniłam się
-Ja bez ciebie nie wiedziałabym co to miłość- pocałowałam go po czym zamknęłam oczy
<Toshiro?Skarbie? ^¬^>
-A znasz może hymn dwóch serc ?
-Znam
-Możemy....zaśpiewać?
-Jeśli chcesz- Tosh przetarł oczy
-Nigdy cię nie słyszałem- uśmiechnął się
Wzięłam głęboki oddech i zaczęliśmy
-Pięknie śpiewasz...- powiedział Tosh całując mnie
-Dziękuje- Odparłam
Zauważyłam jak basior ziewa
-Dobranoc...
-Dobranoc
-Darkie?
-hmm?
-Dziękuje...Bez ciebie byłbym nikim...
Zarumieniłam się
-Ja bez ciebie nie wiedziałabym co to miłość- pocałowałam go po czym zamknęłam oczy
<Toshiro?Skarbie? ^¬^>
Od Dark, cd. Toshiro
Byłam równie szczęśliwa.
-Może my już pójdziemy...- Wyszeptała Gab i z Soulem wyszli z jaskini
Nadeszła noc. Byłam strasznie zmęczona
-jak tam?- usłyszałam za sobą głos Tosha
-Dobrze- uśmiechnęłam się
Basior położył się obok mnie i popatrzył na maluchy
-Śliczne..- szepnął
-Uroda po mnie- wyszczerzyłam się
-Po mnie- zaczął się droczyć
-Po mnie
-Po mnie
-Po mnie
-Po- nie zdążył dokończyć bo pocałowałam go
-Dobranoc- odwzajemnił pocałunek ,a ja zamknęłam oczy
<Tosh?♥>
-Może my już pójdziemy...- Wyszeptała Gab i z Soulem wyszli z jaskini
Nadeszła noc. Byłam strasznie zmęczona
-jak tam?- usłyszałam za sobą głos Tosha
-Dobrze- uśmiechnęłam się
Basior położył się obok mnie i popatrzył na maluchy
-Śliczne..- szepnął
-Uroda po mnie- wyszczerzyłam się
-Po mnie- zaczął się droczyć
-Po mnie
-Po mnie
-Po mnie
-Po- nie zdążył dokończyć bo pocałowałam go
-Dobranoc- odwzajemnił pocałunek ,a ja zamknęłam oczy
<Tosh?♥>
Od Dark, cd. Toshiro
-Gotowa?- Gab popatrzyła na mnie
-T...Tak- uśmiechnęłam się i położyłam
Szczerze ? Nic nie poczułam...Jedyne co to ulgę
-Oooo!- usłyszałam westchnięcie Gabrielle
Gdy spojrzałam za siebie...Ooohh ....Zobaczyłam 3 malusieńkie kuleczki !
-T...Toshiro... widzisz ?!- popatrzyłam na basiora z niedowierzaniem
<Toshi?>
-T...Tak- uśmiechnęłam się i położyłam
Szczerze ? Nic nie poczułam...Jedyne co to ulgę
-Oooo!- usłyszałam westchnięcie Gabrielle
Gdy spojrzałam za siebie...Ooohh ....Zobaczyłam 3 malusieńkie kuleczki !
-T...Toshiro... widzisz ?!- popatrzyłam na basiora z niedowierzaniem
<Toshi?>
Od Darkie, cd. Tosh
Nie myślałam ,że to będzie tak boleć !
Mówię wam...Masakra
-Darkie!- usłyszałam zaniepokojony głos Tosha
-Auć- wbiłam pazury w ziemię
-Spokojnie wszystko będzie dobrze- basior złapał mnie za łapę.
-Z jednej strony się cieszę- próbowałam wywołać na sobie uśmiech
Tosh uśmiechnął się
<Tosh?>
Mówię wam...Masakra
-Darkie!- usłyszałam zaniepokojony głos Tosha
-Auć- wbiłam pazury w ziemię
-Spokojnie wszystko będzie dobrze- basior złapał mnie za łapę.
-Z jednej strony się cieszę- próbowałam wywołać na sobie uśmiech
Tosh uśmiechnął się
<Tosh?>
czwartek, 21 maja 2015
Od Dark, cd. Tosh
-Piękny!- uśmiechnęłam się
Basior dumnie podreptał do mnie
-Daj...Ja zrobię obiad- uśmiechnął się i zabrał króliki
Nagle złapałam się za brzuch
-T...Tosh?
-Tak?- usłyszałam z oddali
-Czy to już możliwe ??- zapytałam poddenerwowana
-Ale co skarbie ?
-Szczeniaki ?
-Tak...Może zawołamy je ?- kręciłam nerwowo głową
<Tosh?Sory ,że takie krótkie>
Basior dumnie podreptał do mnie
-Daj...Ja zrobię obiad- uśmiechnął się i zabrał króliki
Nagle złapałam się za brzuch
-T...Tosh?
-Tak?- usłyszałam z oddali
-Czy to już możliwe ??- zapytałam poddenerwowana
-Ale co skarbie ?
-Szczeniaki ?
-Tak...Może zawołamy je ?- kręciłam nerwowo głową
<Tosh?Sory ,że takie krótkie>
wtorek, 19 maja 2015
Od Dark, cd .Tosh
Spałam sobie smacznie. Czułam ,że byłam już pełna energii
Obudził mnie głośny grzmot
-Wild !- zawołałam
-Taaaaak ?- usłyszałam głos braciszka
-Chodź do jaskini ! Burza idzie !
Basiorek wpadł do jaskini jak poparzony .
-Kiedy się urodzą ?- zapytał przeskakując przeze mnie
-Niedługo- poczochrałam jego futerko na głowie
-A pamiętasz kiedy mam urodziny ? - wyszczerzył się
-Ehm....Nie...- westchnęłam
-Za dwa dni !- podskoczył
-Ojeju ! Zaprosimy wszystkich twoich gości !- ucieszyłam się
Właśnie w tej chwili do jaskini wparował Tosh z trzema królikami w zębach
<Tosh?>
Obudził mnie głośny grzmot
-Wild !- zawołałam
-Taaaaak ?- usłyszałam głos braciszka
-Chodź do jaskini ! Burza idzie !
Basiorek wpadł do jaskini jak poparzony .
-Kiedy się urodzą ?- zapytał przeskakując przeze mnie
-Niedługo- poczochrałam jego futerko na głowie
-A pamiętasz kiedy mam urodziny ? - wyszczerzył się
-Ehm....Nie...- westchnęłam
-Za dwa dni !- podskoczył
-Ojeju ! Zaprosimy wszystkich twoich gości !- ucieszyłam się
Właśnie w tej chwili do jaskini wparował Tosh z trzema królikami w zębach
<Tosh?>
niedziela, 17 maja 2015
Od DarkRebell, cd. Toshiro
-Ugh...Co?- próbowałam wstać
-Nie...Nie podnoś się !- Asuna zatrzymała mnie
-Cze....Czemu?- zapytałam niewyraźnie
-Jesteś zbyt zmęczona
-Ale spa....Spałam dzisiaj dwa.....dwa razy
-To za mało....Musisz też chodzić na spacery...Jakby coś było nie tak to zawyjcie- Asuna i Anabeth poszły
-Darkie masz bardzo mądrego brata- Gabrielle pogłaskała Wilda po łebku
-Dziękuje- odparł maluch
-A mogę iść do Ravena?- zapytał się Alfy
-Jeśli Dark pozwoli....- szepnęła
-Darkie mogę.....- nie zdążył dokończyć
-Tak....- westchnęłam
-Nic ci nie jest?- Toshiro podszedł do mnie i mnie objął
-Tylko trochę mi niedobrze...- położyłam głowę na jego ramieniu
-Prześpisz się?- zapytał z troską
-Taaaak- ziewnęłam
-Toshi?
-Tak?
-Cieszę się ,że to właśnie ty...- pocałowałam go
-A ja się cieszę ,że to ty- odwzajemnił całusa. Położyłam się wygodnie i zasnęłam w objęciach basiora
<Tosh?^^>
-Nie...Nie podnoś się !- Asuna zatrzymała mnie
-Cze....Czemu?- zapytałam niewyraźnie
-Jesteś zbyt zmęczona
-Ale spa....Spałam dzisiaj dwa.....dwa razy
-To za mało....Musisz też chodzić na spacery...Jakby coś było nie tak to zawyjcie- Asuna i Anabeth poszły
-Darkie masz bardzo mądrego brata- Gabrielle pogłaskała Wilda po łebku
-Dziękuje- odparł maluch
-A mogę iść do Ravena?- zapytał się Alfy
-Jeśli Dark pozwoli....- szepnęła
-Darkie mogę.....- nie zdążył dokończyć
-Tak....- westchnęłam
-Nic ci nie jest?- Toshiro podszedł do mnie i mnie objął
-Tylko trochę mi niedobrze...- położyłam głowę na jego ramieniu
-Prześpisz się?- zapytał z troską
-Taaaak- ziewnęłam
-Toshi?
-Tak?
-Cieszę się ,że to właśnie ty...- pocałowałam go
-A ja się cieszę ,że to ty- odwzajemnił całusa. Położyłam się wygodnie i zasnęłam w objęciach basiora
<Tosh?^^>
Od Dark, cd. Toshirp\o
-Jasne- cmoknęłam go.
-Wilduch chodź tutaj !- zawołałam braciszka
-Tak?
-Usiądź i opowiedz co robiliście.
Maluszek zaczął opowiadać...Jąkał się co spowodowało przedłużenie...
-I wtedy zobaczyłem taką wieeeeelką rybę !- Wild opowiadał z zapartym tchem
-Naprawdę?
-Tak !
-To fajnie się bawiliście ?- zapytałam
-Tak!- podskoczył
Nagle poczułam silny ból w głowie
-Darkie?- usłyszałam zaniepokojony głos szczeniaczka
-Wiesz gdzie Toshiro?- zapytałam
-U Gabrielle
-To..Leć po niego i powiedz ,że Darkie zemdlała....Jak go nie będzie to powiedz komukolwiek...-powiedziałam po czym odleciałam...
<Toshiro?Gabi?Soul?Mer?>
-Wilduch chodź tutaj !- zawołałam braciszka
-Tak?
-Usiądź i opowiedz co robiliście.
Maluszek zaczął opowiadać...Jąkał się co spowodowało przedłużenie...
-I wtedy zobaczyłem taką wieeeeelką rybę !- Wild opowiadał z zapartym tchem
-Naprawdę?
-Tak !
-To fajnie się bawiliście ?- zapytałam
-Tak!- podskoczył
Nagle poczułam silny ból w głowie
-Darkie?- usłyszałam zaniepokojony głos szczeniaczka
-Wiesz gdzie Toshiro?- zapytałam
-U Gabrielle
-To..Leć po niego i powiedz ,że Darkie zemdlała....Jak go nie będzie to powiedz komukolwiek...-powiedziałam po czym odleciałam...
<Toshiro?Gabi?Soul?Mer?>
Od Dark, cd. Tosh
-Uhh...- ziewnęłam
-Śpiąca ?- zapytał Tosh
-Tak jakoś...- westchnęłam opierając się o basiora
-To ja i Wild pójdziemy na spacer ,a ty idź się zdrzemnąć- przytulił mnie
-Dzięki- cmoknęłam go po czym wróciłam do jaskini i położyłam się... Śniło mi się pierwsze spotkanie z Toshem....To wszystko tak szybko przeszło...Gdybym kochała kogoś innego nigdy nie poznałabym prawdziwej miłości...Cieszę się ,że trafił mi się taki ,a nie inny...
Obudziło mnie kopnięcie
-Niemożliwe ,że tak szybko...- szepnęłam łapiąc się za brzuch...Znowu usnęłam...Tym razem zastanawiałam się gdzie poszli moi kochani chłopcy...
<Tosh?^=^>
-Śpiąca ?- zapytał Tosh
-Tak jakoś...- westchnęłam opierając się o basiora
-To ja i Wild pójdziemy na spacer ,a ty idź się zdrzemnąć- przytulił mnie
-Dzięki- cmoknęłam go po czym wróciłam do jaskini i położyłam się... Śniło mi się pierwsze spotkanie z Toshem....To wszystko tak szybko przeszło...Gdybym kochała kogoś innego nigdy nie poznałabym prawdziwej miłości...Cieszę się ,że trafił mi się taki ,a nie inny...
Obudziło mnie kopnięcie
-Niemożliwe ,że tak szybko...- szepnęłam łapiąc się za brzuch...Znowu usnęłam...Tym razem zastanawiałam się gdzie poszli moi kochani chłopcy...
<Tosh?^=^>
Subskrybuj:
Posty (Atom)