Zanurzyłam się w chłodnych wodach Kamiennej Wody. Westchnęłam z ulgą. Dektyt krzyknęła i zaczęła skubać pióra pod skrzydłem. Zanurkowałam z lubością. Wynurzyłam się i wyplułam wodę z pyska. Nagle usłyszałam szelest. Schowałam prawie cały pysk pod taflę. Z zarośli wynurzyła się wadera. Zauważyła mnie. Pomachałam głową i z sierści spadło mi mnóstwo kropel wody.
<Yuuki?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz