Biegłam. Już miałam wpaść do czarnej dziury gdy ktoś w przestrzeni zawołał.
- Ann! Pobudka!
Czy to Bóg? Nie wiem.
- ANN!
Ocknęłam się. Sen. Ale jaki realistyczny!
- Noo cześć!
- Ile można spać?
- Dużo, co tu robisz?
- Budzę cię. Muszę ci coś przekazać...
< Ktoś? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz