Ruszyłem za waderą bez gadania. Ruszyłem korytarzem którym mi kazała za
nią. Gdy przechodziliśmy koło drugiego korytarzu, śmierdziało dymem i
nabojami. Korytarz, którym kazała mi iść wyglądała jak zwykła jaskinia
zwykłej wadery. Ale nadal myślałem nad tym co znajduje się w 2
korytarzu. Chwilę rozmawialiśmy gdy nagle nie wstrzymałem i musiałem
się w końcu o to spytać.....
- Czy w drugim korytarzu trzymasz ładunki wybuchowe?
<Sabine? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz