piątek, 16 stycznia 2015

Od Borisa

Ostatnio straszliwie mi się nudziło... Więc wpadłem na pomysł że przecież dawno nie byłem na cmentarzu samotnych wyć. Na szczęście znałem super skrót. Musiałem przejść przez krzaki, ale co tam. Gdy wychodziłem z krzaków, wpadłem na jakąś waderę. Chwilę patrzyliśmy na siebie zdziwieni. Później wstałem i położyłem się na najbliższym kamieniu. Później zacząłem się jej przyglądać.
-Kim jesteś jeszcze cię nie widziałem - wyszczerzyłem się
<Lucy?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz