Wskoczyłam do wody i zaczęła się "Bitwa na chlupanie" Wygrałam.
- Hahahaha!
- Ha, ha, ha...
- No co? To śmieszne!
Wyszliśmy na brzeg i się otrzepaliśmy. Obserwowaliśmy zachód słońca. Wtuliłam się w jego bok.
- Wiesz Boris...bardzo cię lubię... - "DOBRA TERAZ ALBO NIGDY!" pomyślałam. - Ja...Boris ja...ja...kocham cię...
<Boris? S.Z.O.K TOTALNY XDDD Jeeessteeem nienormalnaaa >
Tak, jesteś. Od facepalma boli mnie czoło. Thanks you
Przepraszam że cię czoło boli D:
OdpowiedzUsuń~Powiedziała smutna i sfrustrowana Sabine D: