czwartek, 22 stycznia 2015

Od Gabrielle, cd. Soul


-Oh, jesteś-powiedziałam. Dałam mu buziaka. Mer poszła nałożyć sobie tortu. Rozmawiała z Sabine. Cóż, w końcu są w tym samym wieku...

-Co z nią?-zapytałam-Nie chodzi o mnie?

-Nie, chyba nie. Ale pewnie trudno będzie jej do tego przywyknąć. Chodzi o Borisa.

-Co z nim?

-Myśli, że jej już nie kocha. Rzadko rozmawiają i widują-wyjaśnił Soul. Był przybity.

-Nie martw się tym, kochanie. Nie teraz. Wszystko jej się ułoży-szepnęłam mu do ucha. Basior uśmiechnął się do mnie.

-Idę coś zjeść. A tak na marginesie twój tort jest przepyszny-powiedziałam, biorąc talerzyk z niedokończonym kawałkiem, który odstawiłam, kiedy przyszedł. Soul odgryzł mi kawałek.

-Ej!-zaśmiałam się.

-Rzeczywiście niezły-stwierdził.

<Soul?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz