niedziela, 11 stycznia 2015

Od Anbeth-wyprawa, dzień 3

dzień III 11.01.2015r.

UWAGA! Mamy jajo! I UWAGA! Jestem zmęczona. Od początku.
Nasz grupka wstała o 4.00, pozbieraliśmy swoje ciała i ruszyliśmy na górę lodową. Wypiliśmy troczę UWAGA eliksir skrzydeł i podlecieliśmy. Wieczorkiem byliśmy u góry. W gnieździe spała wielka smoczyca. Nagle jakieś zwierzęta ( według mnie dinusie ) biegły w stronę smoka. Gaba ostrzegła że mogą nas zabić. Chwilkę później pojawił się wielki czerwony smok, zaczęła się bitwa. Ten czerwony wbił się w powietrze i odciągnął smoczycę jak najdalej się dało. Jestem zmęczona więc streszczam. Małe diny znalazły się przy jajach porwały po jednym i bla bla bla. Uwięziliśmy smoka. Mamy jedno jajo. Odpoczywamy ja idę spać. Kończymy posiedzenie. Dobranoc.
Ps. Jajo jest niebieskie. Wolałabym pomarańczowe.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz