Przeraziłam się śmiertelnie.
- HAHAHAHHA!
Nie wytrzymałam i przygniotłam go do ziemi.
- Zrób to jeszcze raz to następną bombę rzucę w ciebie! - Ale po chwili
się opamiętałam i zeszłam z niego. - Sorki...ale weź nie strasz mnie ok?
<Boris? Sorki że krótkie, Brakus Wenisławóś mam XD>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz