-Mało powiedziane!- powiedziałam obżerając się drobiem
-Cieszę się- zaśmiała się.
Po kilku wielkich kurczakach usiadłam na środku jaskini i zaczęłam się rozglądać
-Masz piękną jaskinię- powiedziałam obracając głowę aby otrzymać lepszy obraz
-Dziękuję- powiedziała również rozglądając się
-Więc, jakie masz stanowisko?
-Wojowniczka- powiedziała z dumą w głosie
-Nieźle- powiedziałam wstając- Ja uczę szczeniaki natury- zaśmiałam się
<Lucy?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz