- Też czwórką?
- No tak
- Hahahhaha - zaczołem chichotać
- Co ?
- Nie ważne, to ja się zbieram, pójdziesz ze mną na polowanie wieczorem?
- Okej
- przyjdę po ciebie do twojej jaskini
Wyszedłem i pokierowałem się do mojej jaskini. Hikari studiowała jakąś
dziwną książkę o kardiologii, a ja rzuciłem się na moje posłanie...
Spałem do wieczora. Gdy wstałem szybko się ogarnąłem i ruszyłem do
jaskini Sabine.
<Sabine? Tamto było z braku weny i ciekawości co odpiszesz >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz