W nocy nękały mnie koszmary. Śniło mi się, że rzuca się na mnie grupa wilków, a ja ich zabijam.... Intrygowało mnie to, że moje oczy były dziwnie podświetlone, na niebiesko.

Ruszyłem na spacer do lasu żeby móc o tym zapomnieć. Nagle poczułem czyjś oddech na karku. Odwróciłem się gwałtownie. Wspomnienia zaczeły wracać....
- To ty nękasz mnie w snach ! - krzykneliśmy na raz
< Ktoś? Najlepiej wadera>

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz