piątek, 10 kwietnia 2015

Od Asch'a cd Asu

Uśmiechnąłem się do wadery i położyłem się wśród kwiatów. Ona ułożyła się koło mnie, objęła mnie w pasie i przytuliła się do mnie mocno. Już dawno nie czułem się taki szczęśliwy. Gdy tak leżeliśmy wpatrzeni w słoneczne niebo, zastanawiałem się nad odpowiedzią. Czy jestem gotowy zaryzykować i postawić wszystko na jedną kartę? Wiedziałem, że jeśli powiem to jedno słowo to na zawsze będę przywiązany do tego miejsca, do niej. Utonę w tym uczuciu, przed którym broniłem się tyle czasu. Nie chciałem tego, pragnąłem niezależności, chciałem obojętności.
-Ty - odpowiedziałem i utonąłem.
<Asu, kochanie?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz