-Oh... Dziękuję. - Odparłam, nie wiedziałam co powiedzieć. Czułam, że
jestem cała czerwona. Spojrzałam mu w oczy, a on mi. Staliśmy tak krótką
chwilę, oboje zmieszani, szkoda że nie potrafiłam czytać w jego
myślach. Nie do końca byłam pewna co w takiej sytuacji mam zrobić, więc
milczałam. Czułam jego oddech, zbliżył się trochę do mnie. Nie
wiedziałam czy mam zrobić kolejny krok, więc po prostu stałam, i
patrzyłam mu w oczy. Teraz już wiedziałam, że jestem zakochana po
uszy...
<Yato? Co teraz?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz