-Wiem kochanie- pocałowałem ją w nos
-Idziesz z nami?
-Jasne- odparłem
-A ty Mer?
-Czemu nie- młoda wadera wyjęła os spod książki i rozciągnęła się
-To ruszajmy- powiedziała Gabi.
Na przedzie stała Gabrielle, potem szli w grupce Roki, Braven i Mile,
następna była Mer obok Silver'a który wciąż pytał o coś, a między moimi
łapami szła Kiere
<Gabi?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz