sobota, 14 lutego 2015

Od Foritis-walentynki

-Walentynki... Walentynki! Walentynki? Nie, temu słowu nie da się dodać ,,magii"- mówiłam sama do siebie siedząc w swej jaskini, na ,,stole'' w biblioteczce, rzucając małą kauczukową piłeczką którą Niki i Luke kupili dla mnie w świecie ludzi. Przez cały czas rozmyślałam nad tym, jak wykorzystać wolny czas, podczas gdy reszta będzie zajęta sobą.
Do wieczora zdążyłam zapolować i potrenować wspinaczkę, pływanie itp., lecz nad jeziorem postanowiłam posiedzieć dłużej. Siedziałam na brzegu i rzucałam kamieniami w taflę wody, podczas gdy wszyscy zbierali się nad Jeziorem Dwóch Serc. Nagle usłyszałam czyjeś kroki za sobą, odwróciłam głowę
<Ktoś?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz