Pójść, czy nie pójść.. Ale jak odmówić waderze?
- J..jasne.
Odparłem. Usiedliśmy na brzegu. Patrzyliśmy w wodę...
- Pięknie.
Westchnęła Sierra, gdy wiatr wiał jej w futro.
- Tak..
Mruknąłem. Włożyłem łapę do zimnej wody.. Po chwili wadera mnie ochlapała.
- Tak chcesz się bawić?
Zaśmiałem się, po czym także ją ochlapałem. Ona, zaczęła mnie gonić. Szybko uciekałem.
<Sierra?
>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz