-Oczywiście!-uśmiechnęłam się
-Ok. To chodźmy do lasu
Gdy znaleźliśmy się w lesie, od razu zauważyliśmy małe stado saren.
Yato schował się w krzakach, a ja zanim aż w końcu rzuciliśmy się na zwierzynę.
Basior upolował dość dużego jelenia, a ja sarnę. W drodze powrotnej mijaliśmy Jezioro Serca, wtedy powiedziałam:
-Zobacz jak tam ładnie!
-To Jezioro Serca, bardzo ładne miejsce...
-Pójdziemy zobaczyć?-spytałam
<Yato?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz