niedziela, 10 maja 2015

Od Ti-enne, cd. Asch


Aaron spojrzał na mnie tak jak patrzył podczas codziennych wędrówek - z ogromną czułością.
- Ti... Jak ja się cieszę, że cię widzę.
Basior podszedł do mnie i mocno przytulił. Wtuliłam się w niego. Kiedy się od siebie oderwaliśmy, Ar dotknął mojego nosa swoim. Nastąpił błysk i poczułam wszystko czego doświadczył u wilków burzy... Strach, nadzieja i tęsknota...
- Ja też tęskniłam... - szepnęłam
- Wiem - odpowiedział
Z przepływu słów wyrwał nas Asch.
- Chyba czas już wracać...
<Asch?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz