Nagle wstałem i zaczęło się ściemniać.
- Ja muszę iść, idziesz ze mną?-Spytałem.
-Tak.-Odpowiedziała.
-To choć za mną.-Powiedziałem.
Szliśmy i mówiliśmy o tym jak świetnie się bawiliśmy.
-A czy byśmy mogli się spotkać?-Spytałem.
<Hikari?>(wiem że krótko sorry)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz