-Oh, dziękuję. Z jakiej to okazji? - Zapytałem nie za bardzo wiedząc co powiedzieć...
-Głuptasie, jesteś nowy w naszej watasze, i właśnie z tej okazji upiekłam Ci ten torcik! - Odpowiedziała.
-Mhm, no tak. - Odparłem.
-Coś się stało? - Zapytała się wadera.
-Nie nic, po prostu nie spodziewałem się gości. - Odpowiedziałem na pytanie Ann.
- Aha, idziemy na spacer? - Powiedziała wadera zmieniając temat.
-Możemy iść. - Odpowiedziałem i się uśmiechnąłem.
-Może nad Szmaragdowe Jezioro?
-Czemu nie. - Powiedziałem i ruszyliśmy...
<Ann?>
Rayan przysłał mi to przed ostatnim postem, ale Ann nie odpisuje!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz