
Później ruszyłem do Księżycowego Lasu. Miałem wrażenie że spotkam tam Mer. Tak jak wyczuwałem siedziała nad małym strumykiem w lesie. Pobiegłem do niej szybko i klęknąłem.
- Wyjdziesz za mnie? - powiedziałem wyszczerzony i jednocześnie zawstydzony
<Mer?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz